Megaupload vs Universal – wojna o Megaupload Song (akt 15.12.2011)

Jakoś pod koniec tygodnia trafiłem w sieci na Megaupload Song, utwór nagrany na cześć Megaupload – popularnego serwisu do hostowania plików. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie lista celebrytów, którzy w tym nagraniu pojawiają się i deklarują swoją miłość do Megaupload: artyści -Kanye West, Mary J Blige, Ciara, Chris Brown, The Game, sportowcy – Floyd Mayweather, Serena Williams, Carmelo Anthony oraz wielu innych. Miałem nawet o nim wspomnieć na blogu, ale jakoś w związku z piątkiem wypadło mi to z głowy. Sam utwór – o ile jeszcze będzie dostępny, kiedy będziecie to czytać – możecie zobaczyć poniżej.

Napisałem o tym, że utwór może być już niedostępny, no bo właśnie z jego dostępnością jest największy problem. Universal Music Group postanowił bowiem zdjąć nagranie z Youtube. Wywołało to wściekłość ludzi z Megaupload, którzy na tej piosence i wideoklipie chcieli oprzeć kampanię viralową. Mało tego, uważają oni, że UMG nie posiada żadnych praw do nagrania, w związku z czym jego usunięcie było całkowicie bezprawne.

Dziś Megaupload postanowiło wstąpić na drogę prawną (link do .pdf) i oskarżyło UMG o złamanie DMCA (Digital Millenium Copyright Act). Universal broni się, twierdząc, że przynajmniej jeden z artystów, których reprezentuje, zgłosił zastrzeżenia co do swojej obecności w Megaupload Song. Z kolei prawnik will.i.ama z Black Eyed Peas przyznaje, że jego klient nie autoryzował nagrania.

Megaupload na zarzut ten odpowiedziało odpowiednimi dokumentami i zapowiedziało możliwość wytoczenia will.i.amowi osobnego procesu.

edit 15.12.2011: jak się okazuje will.i.am nie tyle nie autoryzował nagrania, co nie autoryzował tego, aby w jego imieniu UMG zdejmowało nagranie.  Można także zapoznać się z ugodą jaką will.i.am zawarł z Megaupload.

Sprawa jest rozwojowa (nie sądziłem, że kiedykolwiek w życiu użyję tego sformułowania) a o istotnych jej zwrotach postaram się informować na bieżąco. Do ugrania jest bardzo dużo. Wiadomo bowiem, że Megaupload to nie tylko serwis, dzięki któremu Kanye może wysłać bit do Jay-Z, lecz także miejsce, z którego potem wspólna płyta Kanye & Jay-Z zostanie ściągnięta tryliard razy. Obecność takich celebrytów kampanii na pewno może zdecydowanie pomóc. Jeśli jednak okaże się, że chociażby jedna z tych osób, nie wyraziła zgody na obecność w tym nagraniu, to cały świat zapamięta Megaupload jedynie jako serwis, który nie dość, że okrada artystów rękami ludzi uploadujących nań miliony albumów, to jeszcze okrada artystów z ich wizerunku dla własnej promocji.

Źródło: Digital Music News

Reklamy
Megaupload vs Universal – wojna o Megaupload Song (akt 15.12.2011)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s