Sprzedaż singli w USA

Wykres dotyczy jedynie rynku amerykańskiego i opiera się na danych podanych przez RIAA. W Polsce na pewno sprzedaż singli w wersji cyfrowej nie jest tak dobra, ale trzeba mieć nadzieję, że skoro jesteśmy kilka lat opóźnieni wobec zachodu, to i u nas ten trend się uwidoczni.

Źródło: Digital Music News

Reklamy
Sprzedaż singli w USA

OK Go: Zarabianie na YouTube, to jak znajdowanie drobniaków na ulicy

Kojarzycie zespół OK Go? Moi znajomi na Facebooku ostatnio na potęgę udostępniali jeden z ich teledysków i choć grupę znałem już wcześniej, to przyznam, że nie miałem pojęcia o ich kreatywnym podejściu do nagrywania klipów. Filmy na ich oficjalnym kanale YouTube mają prawie 160.000.000 wyświetleń. To nie mało. Jednak mimo tego, że są oni w niewielkiej grupie artystów osiągających takie wyniki, przyznali ostatnio, że dochody z tego tytułu nie są za wysokie.

W trakcie konferencji SF MusicTech manager zespołu Jamie Kitman powiedział: pieniądze z YouTube są tak małe w porównaniu z wynikami, jakie osiągamy, że nie traktujemy tego jako modelu biznesowego, a raczej jak drobne znalezione na ulicy. Dodał, że w przypadku OK Go dużo lepszym sposobem na zarabianie pieniędzy dzięki wideoklipom jest podpisywanie kontraktów reklamowych z dużymi graczami. Na poniższy klip, który to właśnie wielu znajomych ostatnio udostępniało, Chevrolet dał milion dolarów.

To fajnie, że zgłasza się taki Chevrolet i chce dać bańkę na zrobienie czegoś zwariowanego, ale żeby tak się stało, trzeba najpierw mieć te 150.000.000 wyświetleń, a tego już nie każdy potrafi dokonać, dodał Kitman. Mówił także o tym, że ich stara wytwórnia (EMI) ma podpisaną umowę z Vevo i być może z racji tej umowy wytwórnia dostaje jakieś pieniądze, ale co z tego, skoro zespół z tych pieniędzy nie dostaje nic.

W takiej sytuacji być może wystarczyłaby rozmowa ze starą wytwórnią i – kto wie – może okazałoby się, że jednak są jakieś pieniądze także dla zespołu.

Źródło: Digital Music News

OK Go: Zarabianie na YouTube, to jak znajdowanie drobniaków na ulicy

Music Smasher przegląda bazy Grooveshark, Rdio, Spotify, Soundcloud, MOG i Bandcamp

Mimo, że takie serwisy jak Spotify, Rdio czy MOG pewnie prędko nie będą dostępne w Polsce, to, nie mając do nich dostępu, często zastanawiam się, jak na rzeczywistość przekładają się suche liczby mówiące o tym, że w bazie tych serwisów jest 15000000 nagrań. W sensie, czy – gdyby były dostępne w Polsce – to czy znalazłbym w nich muzykę, która mnie interesuje. Music Smasher, to strona pozwalająca przeszukiwać bazy serwisów Grooveshark, Rdio, Spotify, Soundcloud, MOG oraz Bandcamp.

 

 

W większości wypadków wyniki były całkiem satysfakcjonujące. Polecam, abyście sprawdzili swoich ulubionych mniej znanych wykonawców. Pozwala to zorientować się w tym, czy na serio te serwisy są takie dobre dla wszystkich fanów muzyki, czy tylko dla tych, którzy chcą słuchać tego, co akurat grają największe rozgłośnie radiowe.

Music Smasher przegląda bazy Grooveshark, Rdio, Spotify, Soundcloud, MOG i Bandcamp

Facebook podał czego słuchają ludzie, którzy zaczynają być z kimś w związku.

Walentynki co prawda za nami, ale nie dałem rady tego wpisu wrzucić wcześniej, byłem chory. Mam zwolnienie. (copyright W. Jarzabek)

Ostatnie połączenie Facebooka z serwisami streamującymi muzykę stworzyło możliwości, które, muszę przyznać, nie przyszły mi do głowy. Nie wpadłem bowiem na to, jak genialnym pomysłem jest łączenie danych publikowanych przez użytkowników Facebooka z muzyką, której aktualnie słuchają. Ja na to nie wpadłem, łby z Facebook Data – tak.

Sprawdzili oni prostą rzecz – czego ludzie słuchają na Spotify w trakcie zmieniania na Facebooku swojego statusu na „w związku”. Okazało się, że utworem, który najczęściej towarzyszył szczęśliwym zakochanym był zeszłoroczny hit Jasona Derulo „Don’t Wanna Go Home”.

Na kolejnych miejscach znalazły się następujące kawałki:

  • „Love On Top” by Beyoncé
  • „How to Love” by Lil Wayne
  • „Just The Way You Are” by Bruno Mars
  • „Good Feeling” by Flo Rida
  • „It Girl” by Jason Derulo
  • „Stereo Hearts” by Gym Class Heroes
  • „Criminal” by Britney Spears
  • „No Sleep” by Wiz Khalifa
  • „Free Fallin'” by John Mayer

Sprawdzono też, czego słuchają ludzie, w momencie kiedy postanawiają ogłosić całemu światu na swoim profilu, że już w związku nie są. Najczęściej w tle przygrywała grupa Mumfords & Sons z numerem „The Cave”

Na pozostałych miejscach:

  • „Crew Love” by Drake
  • „All of the Lights” by Kanye West
  • „Rolling in the Deep” by Adele
  • „Take Care” by Drake
  • „It Will Rain” by Bruno Mars
  • „We Found Love” by Rihanna & Calvin Harris
  • „Call It What You Want” by Foster the People
  • „Love You Like a Love Song” by Selena Gomez and the Scene
  • „Without You” by David Guetta

„We Found Love” Rihanny? Serio?

 

Facebook podał czego słuchają ludzie, którzy zaczynają być z kimś w związku.

Muzyka nowym kodem QR? Audiotagowanie według Shazam w trakcie Super Bowl

Super Bowl, święto sportu i rozrywki, już za nami. Wygrali Giantsi, choć prawdopodobnie obchodzi to kilkaset osób w Polsce. Dużo więcej mówi się u nas o reklamach emitowanych w trakcie gry oraz o ich cenach. Fani motoryzacji zacierają ręce oglądając spoty Hyundaia czy Volskwagena a portale plotkarskie rozpisują się o M.I.A, która pokazała do kamery środkowy palec.

W trakcie tego wieczoru wydarzyło się jednak także coś godnego odnotowania w dziedzinie nowych technologii. Aplikacja Shazam pozwoliła bowiem widzom tagować dźwięk nadawany w trakcie widowiska. Na tej samej zasadzie, co kamery w smartfonach czytają kody QR, tak w tym wypadku mikrofony rozpoznawały wszystko to, co w trakcie Super Bowl można było usłyszeć.  Aplikacja rozpoznawała ścieżkę audio a następnie właściwie ją interpretowała.

Dla nadawcy show oraz dla reklamodawców była to doskonała okazja, aby dać widzom narzędzie, dzięki któremu będą otrzymywali różne bajery w zależności od tego, co jest akurat pokazywane. Oto niektóre z nich:

  • przesyłane na bieżąco statystyki dotyczące gry i zawodników
  • w trakcie oglądania reklamy Toyoty wśród użytkowników aplikacji rozlosowano dwie Toyoty Camry
  • jeśli widzowie otagowali reklamę, dostali bon rabatowy w wysokości 50$ na zakup telefonu w 2012 roku
  • w reklamie Pepsi występowała zwyciężczyni amerykańskiego X-Factor – Melanie Amaro, w przypadku otagowania reklamy otrzymywało się dostęp do ekskluzywnego wideoklipu
  • cars.com przekazywało za każdego taga 1$ na cele dobroczynne
  • w trakcie muzycznych występów Madonny i innych artystów z wytwórni Interscope można było otrzymać dostęp do ekskluzywnych materiałów
Twórcy Shazam ogłosili, że akcja zakończyła się dużym sukcesem. Naliczono ponad milion tagów i zapowiedziano, że kolejna okazja na zabawę z audiotagowaniem będzie miała miejsce podczas ceremonii wręczania nagród Grammy.
Nie muszę chyba nikogo przekonywać, jak wiele możliwości daje audiotagowanie. Wszystkim: muzykom, twórcom reklam (w końcu będą mieli broń, która będzie mogła zmusić widza do obejrzenia spotu od początku do końca), nadawcom telewizyjnym oraz oczywiście samym widzom. Podoba Ci się teledysk, klik, i już czytasz sobie o zespole. Oglądasz reklamę masła, klik, i już wiesz, gdzie najbliżej je dostaniesz.  Pomysłów na użycie tej funkcjonalności są tysiące  i w tej pewnie całkiem sporo tęgich głów myśli nad tym, aby było ich miliony.

Źródło: evolver.fm

Muzyka nowym kodem QR? Audiotagowanie według Shazam w trakcie Super Bowl

Turntable.fm to tylko chwilowa moda?

Nie tak dawno temu opisywałem jeden z głośniejszych muzycznych startupów 2011 roku – turntable.fm. Wszystko wskazuje jednak na to, że potężny rozgłos, jaki uzyskał ten serwis nie przełożył się na trwałe zainteresowanie użytkowników. Na poniższych wykresach doskonale widać, w którym momencie rozpoczęła się moda na turntable.fm i niestety widać także, jak szybko się skończyła.

Źródło: digital music news

Turntable.fm to tylko chwilowa moda?