Rzut oka na cyfrowy rynek muzyczny na świecie

Mark Mulligan, prowadzący bloga Music Industry Blog, zamieścił bardzo ciekawy raport porównujący cyfrowy rynek muzyczny pod względem ściągnięć i streamingu.

Najważniejsze wnioski, jakie wysnuwa Mark Mulligan to:

  • Streaming ma się najlepiej tam, gdzie źle ma się “fizyczna” sprzedaż. Tam gdzie, streaming zadomawia się na dobre, tam spadki rynku fizycznego przyspieszają.
  • Tam, gdzie sprzedaż tradycyjna ma się dobrze, tam na rynku cyfrowym przeważają serwisy do kupowania utworów. Streaming tam ma się gorzej. Może chodzi po prostu o zakorzenioną mocniej świadomość posiadania muzyki, za którą się zapłaciło?
  • Streaming najlepiej ma się w Skandynawii (kolebce Spotify). Rynek ściągnięć ma się najlepiej we Francji, mimo wysiłków jakie podejmuje pochodzący stamtąd Deezer.
  • Rynek ściągnięć jest o wiele mniej dynamiczny od streamingu.

Mimo wszystko warto pamiętać, że poza USA nigdzie wśród większych państw rynek cyfrowy nie przekroczył progu 50%. Ludzie więc nadal kupują CD, a to pokazuje, że prawie na całym świecie rynek cyfrowy można uznać za mało rozwinięty.
Pokazuje to także, jak jeszcze wiele jest do zrobienia i jak wielkie pole do rozwoju ma cyfrowy rynek muzyczny.

Reklamy
Rzut oka na cyfrowy rynek muzyczny na świecie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s