iTunes wprowadzi sprzedaż muzyki w jakości „lepszej od CD”?

Jest spora szansa na to, że iTunes zacznie sprzedawać muzykę w wysokiej jakości. Takie informacje portalowi evolver.fm przekazał Tony Faulkner, jeden z gigantów masteringu. Apple zaczęło już przyjmować muzykę w 96 kHz, 24-bitowych plikach WAV.

Tutaj oczywiście rozpoczyna się wieczny spór o to, czy dla ludzkiego ucha jest to rzeczywiście aż taka różnica. Faulkner zapewnia, że jest, więc chyba wypada mu wierzyć. Sprawa jakości była ostatnio – nomen omen – głośna w związku z PONO, formatem zaproponowanym przez Neila Younga. Nagrania w PONO rzekomo brzmią dużo lepiej od zwykłych mp3 i aac.

Można się zapytać, co powstrzymuje Apple przed szybszym wprowadzeniem muzyki w najwyższej jakości. Otóż okazuje się, że dekodowanie tak zapisanego dźwięku jest bardzo bateriożerne i urządzenia mobilne mogłyby najzwyczajniej w świecie bardzo szybko „padać” przy słuchaniu takich plików.

Pozostaje też pytanie czy gra jest warta świeczki. Czy sprzęt do przenośnego słuchania muzyki może być traktowany w kategoriach audiofilskich? Szczerze, słyszycie różnicę między mp3 w 192kpbs a 320kbps?

Reklamy
iTunes wprowadzi sprzedaż muzyki w jakości „lepszej od CD”?

Spotify w Polsce już w tym tygodniu?

Jak donosi Spider’s Web, w tym tygodniu mają się pojawić pierwsze polskie konta na Spotify. Serwis dogadał się już podobno z ZAiKSem, co, o dziwo, udało się bez większych problemów. Informacje zza kulis Spotify Tech Talk Kraków, potwierdzają jednak moje obawy dotyczące sposobów płatności. Polacy nie wydają się być przekonani do płacenia kartami kredytowymi a PayPal także nie jest u nas superpopularny.

Czy za Spotify będzie się dało płacić poprzez jakieś płatności on-line albo SMSy? Przekonamy się już wkrótce.

Wow, Spotify w Polsce, trudno w to uwierzyć, co nie?

Spotify w Polsce już w tym tygodniu?

Tak, tak, tak! Spotify w Polsce już niedługo!

Jeszcze nie wiadomo, kiedy to nastąpi, ale raczej wcześniej niż później. Na LinkedIn pojawiło się bowiem ogłoszenie, w którym Spotify szuka Growth Managera w Polsce.  No to teraz pozostaje tylko czekać i mieć nadzieję, że do czasu wprowadzenia usługi w Polsce zostanie wymyślony dla niej jakiś sensowny model biznesowy. Byłoby bowiem źle, gdyby kilka tygodni po wejściu do Polski Spotify miało się pakować ze względu na długi, o których pisałem ostatnio.

Także tak, odkładajmy już drobne na subskrypcję i czekajmy, czekajmy, czekajmy. W końcu!

Tak, tak, tak! Spotify w Polsce już niedługo!

Rhapsody dostępne na telewizorach LG, Panasonica i Sharpa

Słuchacie czasami muzyki na Waszych telewizorach? Moje jedyne doświadczenie jest takie, że u znajomych często leciała jedna ze stacji oferowanych przez Cyfrę+. I jak tak teraz sobie myślę, to rozwiązanie takie wydaje się sensowne, głównie ze względu na fakt, że ludzie z reguły mają lepiej nagłośnione telewizory niż komputery. Te pierwsze są często podłączone do kina domowego z całkiem dobrymi głośnikami. Aby podłączyć komputer trzeba poszukać kabelka, albo odpalać jakieś aplikację łączące sprzet np. z konsolą PS3.

Firmy oferujące streaming muzyki najprawdopodobniej coraz chętniej będą wchodzić do telewizorów. Ostatnio na taki ruch zdecydowało się Rhapsody. Funkcja jest dostępna w tzw. „smart TVs”, co oznacza nie mniej, ni więcej te sprzęty, które mogą korzystać z Wi-Fi.

Sposób, w jaki ludzie korzystają z aplikacji przez telewizor prawdopodobnie różni się od tego, jak to robią na komputerze, czy w telefonie. Aplikacja telewizyjna jest podobna do tego przystosowana. Większy nacisk położono na stacje radiowe i playlisty układane przez użytkowników. Nikogo to nie dziwi – szukanie pojedynczych piosenek może być uciążliwe, tym bardziej, że aplikacja nie obsługuje jeszcze wyświetlaczy dotykowych.

W najbliższych miesiącach Rhapsody ma pojawić się także w telewizorach Sharpa oraz w usłudze X-Box Live.

Rhapsody dostępne na telewizorach LG, Panasonica i Sharpa

Sytuacja finansowa Spotify jest tragiczna?

Większość, w tym ja, zainteresowanych zagadnieniem muzyki w Internecie, traktuje Spotify jako jeden z wzorów, do których należy dążyć. Tymczasem według raportu firmy PrivCo model biznesowy obrany przez szwedzki startup jest bardzo zły.

2011 rok firma zamknęła ze stratą ponad 60 milionów dolarów. Wyniki pokazują, że im Spotfiy bardziej się rozrasta, tym większe są jego straty.

Dane pokazują ogromny wzrost kosztów personalnych. Winne tragicznej sytuacji są także umowy z wytwórniami. Na ich mocy niemal każdego zarobionego dolara Spotify musi wpłacać do wytwórni.

Źródło: Digital Music News

Wszystko wskazuje więc na to, że – o ile dane są prawdziwe – w Spotify konieczne są zmiany. Być może szansą dla serwisu będzie wejście na takie rynki, jak Polska, gdzie prawdopodobnie opłaty licencyjne nie są tak wysokie.

Sytuacja finansowa Spotify jest tragiczna?