„The Office Turntable” – świetny pomysł Kontor Records

Jako music programmer mam dość często do czynienia z wytwórniami, które próbują mnie przekonać do tego, abym grał proponowane przez nie utwory. Dawniej dostawaliśmy dziesiątki płyt cd tygodniowo, co sprawiało, że trudno było to wszystko ogarnąć. Wszystko to sprawia, że wytwórniom trudno jest się przebić z utworami do rozgłośni radiowych.

Kontor – jeden z czołowych labelów jeśli chodzi o muzykę taneczną – wspólnie z agencją Oglivy – wpadł na świetny pomysł na promowanie najnowszego singla Borisa Dlugosha. Na filmie poniżej można sprawdzić, na czym polega The Office Turntable. Warto tylko wspomnieć w tym miejscu, że akcja została nagrodzona Lwem w Cannes za najlepsze wykorzystanie dźwięku w działaniach promocyjnych.

 

„The Office Turntable” – świetny pomysł Kontor Records

Spotify reklamuje się na Deezerze?!

 

Informacje o tym, że w Spotify jest już dostępny pełny katalog Pink Floyd zupełnie mnie nie ruszyły i – prawdę powiedziawszy – nie rozumiem dlaczego zrobiono wokół tego tyle zamieszania.  Ludzie w Spotify jednak uważają, że jest to na tyle ważne wydarzenie, że warto je szerzej rozreklamować.

Kupili więc wyświetlenia dla bannera reklamującego Pink Floyd w Spotify. Jeden z redaktorów Music Ally jako pierwszy zauważył, że display Spotify pojawił się u największego konkurenta – Deezera.

Ludzie ze Spotify bardzo szybko odnieśli się do tego wpisu. Poinformowali, że to, że wyświetlił się ten banner w Deezerze nie jest elementem ich zamierzonego działania. Po prostu wykupili wyświetlenia w jednej z sieci, która – tak przypadkiem wyszło – wyświetla reklamy także w Deezerze.

Źródło: Musically.com

 

Spotify reklamuje się na Deezerze?!

Rdio w Polsce! Jak wypada na tle Spotify, Deezera i reszty?

A to niespodzianka. Wśród siedmiu nowych krajów (obok Malezji, Hong Kongu, Kolumbii, Chile, Czech i Szwajcarii), w których dostępne jest Rdio – kolejny serwis streamujący muzykę – jest Polska. Nie było to z pewnością wejście tak głośne jak w przypadku Spotify, bo o ile się nie mylę, to minister Boni się ten temat nie zająknął.

Wejście Rdio do Polski bardziej przypominało mi wejście rara.com i prawdę powiedziawszy to właśnie na jednej półce z brytyjskim rara stawiałbym Rdio. Nie jest to poziom WiMPa, Deezera, o Spotify nawet nie wspominając.

Swoim zwyczajem postanowiłem sprawdzić wielkość bazy muzycznej serwisu, porównując ją z innymi usługami tego typu w Polsce.

Spośród 120 poszukiwanych utworów znalazłem jedynie 69, co plasuje Rdio na czwartym miejscu mojego zestawienia, tuż przed rara.com.

1. Spotifty: 106/120, 88,3% (stan z 12.03 jeszcze nie uwzględniony w tabelce poniżej)

2. Deezer: 88/120, 73,3% (stan z 04.06 jeszcze nie uwzględniony w tabelce poniżej)

3. WiMP: 86/120, 71,6% (stan z 04.06 jeszcze nie uwzględniony w tabelce poniżej)

4. Rdio: 69/120 57,5% (stan z 14.06)

5. rara.com: 65/120, 54,2%

6. Muzo: 36/120, 30%

Wyszukiwanie utworów w Rdio jest o tyle irytujące, że często pojawia się poszukiwany kawałek ale z informacją, że jest on niedostępny. Już chyba lepiej byłoby, gdyby wyszukiwanie nie zwracało żadnych pozycji w takich wypadkach, bez robienia niepotrzebnych nadziei.

Ja nie znajduję przesłanek do tego, by wierzyć, że Rdio może odnieść w Polsce sukces. Trudno jest znaleźć jakąkolwiek przewagę nad konkurentami, a w sytuacji, kiedy trochę rynek jest już podzielony raczej trudno będzie o zdobywanie nowych użytkowników.

Rdio w Polsce! Jak wypada na tle Spotify, Deezera i reszty?

Czym będzie iTunes Radio?

Dla nikogo chyba nie było zaskoczeniem to, że podczas wczorajszej konferencji Apple zaprezentowało iTunes Radio. Zebrałem w kilku punktach to, co do tej pory wiadomo o nowej usłudze Apple.

  • iTunes Radio będzie częścią iOS7 i jego premiera – tak jak systemu – zapowiedziana jest na jesień tego roku;
  • na początku usługa będzie dostępna tylko w USA;
  • oprócz iOS7 aplikacja będzie wbudowana także do iTunes w wersjach na Maca i PC i na Apple TV;
  • iTunes Radio ma być konkurencją dla Pandory, ze Spotify ma konkurować Google Music All Access ogłoszone wcześniej;
  • serwis to w głównej mierze przygotowane wcześniej przez gości z Apple playlisty, choć oczywiście istnieje możliwość tworzenia własnych;
  • podobnie jak w Spotify, można utworzyć stację radiową na podstawie każdego odsłuchiwanego utworu;
  • stacje można tworzyć na podstawie artystów, utworów lub gatunków;
  • iTunes Radio jest oczywiście mocno powiązane z iTunes. Każdy utwór można w każdej chwili kupić, albo dodać do „poczekalni”;
  • podobnie jak w Pandorze, tak i tutaj można przeskipować jedynie 6 utworów (było to podobno obiektem sporów z wytwórniami);
  • nie wiadomo, jak dużą bazą utworów będzie dysponował serwis i czy będą tam jedynie majorsi, czy też mniejsze wytwórnie; można podejrzewać, że baza będzie taka samą jaką ma iTunes, czyli według deklaracji Apple około 26 milionów nagrań;
  • usługa będzie darmowa, ale będzie emitować reklamy tekstowe i dźwiękowe;
  • sukces Daft Punk pokazał, że posiadanie ekskluzywnych utworów jest dobrym kierunkiem do podniesienia sprzedaży muzyki; iTunes Radio ma mieć dużo kawałków dużo wcześniej niż reszta świata;
Czym będzie iTunes Radio?

25 mln utworów Deezera to cały czas mniej niż 20 mln Spotify?

Zainspirowany wpisem Tomka Popielarczyka postanowiłem sprawdzić, czy rzeczywiście Deezer w znaczący sposób powiększył swoją bazę i czy uda się temu serwisowi pobić Spotify w moim zestawieniu. Przypomnijmy, Deezer deklaruje posiadanie 25 milionów utworów, Spotify cały czas zatrzymało się – przynajmniej według ich strony – na 20 milionach.

I rzeczywiście, w Deezerze widać poprawę. Na liście sprawdzanych przeze mnie utworów dostępnych było 20 pozycji więcej niż jeszcze w lutym. Sprawdziłem też, jak aktualnie wygląda baza WiMPa. Tam od lutego przybyło 15 kawałków z listy tych, których szukałem we wszystkich serwisach tego typu.

Dzięki temu Deezer wskoczył na drugie miejsce mojego porównania serwisów muzycznych i tak jak wcześniej nieznacznie przegrywał z WiMPem, tak teraz jest tuż przed skandynawskim serwisem.

Jak się więc okazuje, deklarowana liczba utworów w bazie nie przekłada się na to, co użytkownicy mogą znaleźć w każdym z serwisów do subskrypcji muzyki. Po raz kolejny zachęcam więc przed wykupieniem abonamentu do wcześniejszego sprawdzenia każdej z usług pod względem własnego gustu muzycznego,.

25 mln utworów Deezera to cały czas mniej niż 20 mln Spotify?

40% polskich internautów deklaruje chęć płacenia za subksrybowanie muzyki

Aspiro, skandynawska firma, do której należy m.in. serwis subskrypcyjny WiMP, opublikowała wyniki badań na temat subskrypcji muzyki. Ankiety przeprowadzono wśród internautów z Niemiec, Polski, Norwegii, Szwecji i Danii. Rzućmy okiem na wyniki dotyczące Polaków:

  • 40% internautów w Polsce deklaruje chęć płacenia za subskrybowanie muzyki (drugie miejsce, za Norwegią – 48%). 24% jest przeciwnych,  36% odpowiedziało: to zależy;
  • 37% polskich internautów streamuje muzykę przynajmniej raz w tygodniu;
  • 60% przyznaje się ogólnie do streamowania muzyki;
  • 72% deklaruje, że będzie streamować muzykę w ciągu najbliższych 12 miesięcy;
  • 59% przebadanych Polaków deklaruje, że słucha muzyki z płyt CD przynajmniej raz w tygodniu;

Kiedy zobaczyłem wyniki tych badań, od razu zapaliła mi się lampka ostrzegawcza. Należy bowiem pamiętać, że wyniki badań oparte są na deklaracjach użytkowników. Jak jednak pogodzić informację o tym, że 60% młodych internautów w Polsce streamuje muzykę z tym, co ostatnio wydedukował Przemek Pająk, że użytkowników serwisów  MOD w Polsce jest około 360000?

Szkoda, że nie podano informacji na jak dużej i przede wszystkim na jakiej grupie przeprowadzano to badanie, bo na pierwszy rzut oka od razu widać, że liczby są podejrzanie duże. Właściciele wytwórni muzycznych musieli parsknąć śmiechem, kiedy zobaczyli, jak dużo ludzi deklaruje słuchanie płyt CD. Obawiam się, że wyniki sprzedaży muzyki analogowej nie znajdują potwierdzenia w wynikach tego badania. No, chyba, że tak wielu Polaków lubi po prostu słuchać starych płyt i dlatego nie kupują nowych.

Jedynym założeniem, które musiałoby być spełnione, abym uwierzył w wyniki tej ankiety jest to, że w pytaniach musiałoby być podkreślone, że streamowaniem muzyki jest także oglądanie klipów na YouTube. W innym przypadku nie chce mi się wierzyć, aby 6 na 10 polskich internautów, widząc hasło serwisy subskrybujące muzykę wiedziało o co chodzi, a co za tym idzie wiedziało, czy z tego korzystają lub będą korzystać.

Mimo wszystko warto rzucić okiem na wyniki tego badania. Infografiki dołączone do informacji prasowej możecie sprawdzić poniżej.

Deklaracja chęci płacenia za subskrybowanie muzyki

Deklaracja używania serwisów streamingowych teraz i za rok

Źródło: Aspiro.com

40% polskich internautów deklaruje chęć płacenia za subksrybowanie muzyki