Soundcloud w końcu wprowadził funkcję Explore

Jestem heavyuserem Soundcloud i od dłuższego czasu nie mogłem zrozumieć, dlaczego twórcy serwisu nie wprowadzą funkcji, która pozwalałaby poznawać nową muzykę. Od kilku dni taka funkcja jest, nazywa się po prostu Explore i wprowadzoną ją zarówno w wersji webowej jak i na Androidzie.

Dzięki nowej funkcji można zobaczyć, które utwory są w danych kategoriach najbardziej popularne w ostatnim czasie.  Oprócz gatunków muzycznych jest tutaj także podział na tematykę podcastów, choć wydaje mi się, że akurat na rynku polskim Soundcloud mało komu kojarzy się z platformą, na której można byłoby zamieszczać podcasty. Tematem na osobną dyskusję jest kondycja polskiej sceny podcastowej, ale o tym może innym razem.

Źródło: Soundcloud

Reklamy
Soundcloud w końcu wprowadził funkcję Explore

Spotify: artyści zarabiają 10 razy więcej na odsłuchach użytkowników premium

Ile artyści zarabiają na Spotify? To pytanie zadaje sobie z pewnością wielu fanów muzyki a powraca ono za każdym razem, kiedy ktoś formatu Thoma Yorke’a powie, że serwisy streamingowe okradają artystów. Anssi Kela – gwiazda fińskiej muzyki – opublikował liczby pokazujące, ile zarabia dzięki Spotify.

Marzec 2013

Liczba odtworzeń: 186, 317
Wypłata: $620
Średni zarobek na jednym odtworzeniu: $0.0033

Kwiecień 2013

Liczba odtworzeń: 415, 353
Wypłata: $1,188
Średni zarobek na jednym odtworzeniu: $0.0029

Maj 2013

Liczba odtworzeń: 300,524
Wypłata: $836.07
Średni zarobek na jednym odtworzeniu: $0.0028

Czerwiec 2013

Liczba odtworzeń: 156,119
Wypłata: $515.59
Średni zarobek na jednym odtworzeniu: $0.0033

Łącznie

Liczba odtworzeń: 1,058,313
Wypłata: $3,159.96
Średni zarobek na jednym odtworzeniu: $0.003

Ciekawie natomiast wygląda szczegółowe zestawienie za kwiecień – miesiąc, kiedy Anssi zarobił najwięcej. Widać na nim, ile warte są odsłuchy użytkowników, którzy korzystają ze Spotify w opcji free a ile zarabia się, dzięki subskrybentom.

Spotify Free:

Liczba odtworzeń: 220,571
Wypłata: $108.40
Średni zarobek na jednym odtworzeniu: $0.00049

Spotify Premium & Unlimited:

Liczba odtworzeń: 194,782
Wypłata: $1,079.87
Średni zarobek na jednym odtworzeniu: $0.0055

Jak widać, dzięki użytkownikom Spotify Premium & Unlimited artyści zarabiają ponad 10 razy więcej na jednym odtworzeniu utworu.

Źródło: Digital Music News

 

Spotify: artyści zarabiają 10 razy więcej na odsłuchach użytkowników premium

Składanka YouTube: najprostsze, bardzo dobre narzędzie do odkrywania nowej muzyki

lazer

Przyznaję, że do tej pory nie korzystałem ze składanek proponowanych przez YouTube. Ale kiedy raz przez przypadek odpaliłem jedną z nich byłem w niezłym szoku. Serwis zaproponował mi bowiem zestaw 49 kawałków, które w olbrzymiej większości odpowiadały mojemu gustowi i oczywiście były w zbliżonej stylistyce do tego, który akurat oglądałem.

Posprawdzałem, jak te składanki prezentują się na kilkunastu przykładach i za każdym razem wynik był satysfakcjonujący. Olbrzymie ilości danych zbierane przez YouTube  przekładają się na to, że mechanizm dopasowywania składanek do naszego gustu działa bardzo dobrze. Funkcja ta jest jednak moim zdaniem zbyt mało widoczna, żeby mogła stać się alternatywą chociażby dla działającej na podobnej zasadzie Pandory. Dla przeciętnego użytkownika jednak mechanizm oferowany przez YouTube jest w zupełności wystarczający.

Jeśli chcecie sami to przetestować, to składankę YouTube znajdziecie na samej górze listy proponowanych filmów wyświetlanych po prawej stronie aktualnie oglądanego wideo.

Składanka YouTube: najprostsze, bardzo dobre narzędzie do odkrywania nowej muzyki

Rap Genius nielegalny. Pozew w drodze?

rapgenRap Genius rośnie w siłę. Jakiś czas temu było głośno o tym, że twórcy serwisu zebrali 15 milionów dolarów dofinansowania na dalsze działania i rozwój. Strona, dzięki której można zrozumieć „co raper miał na myśli” jest coraz bardziej popularna także w Polsce. Może się jednak okazać, że większość z zebranej kwoty trzeba będzie przeznaczyć na prawników lub/i umowy z organizacjami zarządzającymi prawami autorskimi.

Amerykańscy songwriterzy wybrali w głosowaniu 50 stron z tekstami, którymi powinny zająć się odpowiednie organizacje. Rap Genius w głosowaniu na najbardziej niepożądaną stronę zajął niechlubne pierwsze miejsce. Ja jestem wielkim fanem tego serwisu i mam nadzieję, że twórcom uda się jakoś ugasić pożar, który jeśli jeszcze nie wybuchł, to lada moment wybuchnie.

Źródło: Digital Music News

 

Rap Genius nielegalny. Pozew w drodze?

Czym jest Vevo?

vevo

Wszyscy używający raz na jakiś czas YouTube do słuchania muzyki (czyli na dobrą sprawę wszyscy) na pewno zetknęli się kiedyś z marką Vevo. Zrobiłem szybki research, z którego wynika, że tak na dobrą sprawę, trudno znaleźć krótkie wytłumacznie tego, czym jest ten serwis. Postanowiłem więc w kilku zdaniach opisać o co chodzi z YouTube i Vevo i jakie są między nimi zależności.

YouTube/Google było swojego czasu poważnie zagrożone tym, że Sony Music oraz Universal Music Group wystąpią przeciwko nim z pozwem o naprawdę duże pieniądze, które miałyby być rekompensatą za nielegalną muzykę i teledyski dostępne na YouTube. Wtedy Eric Schmidt z Google i Doug Morris z Sony postanowili stworzyć platformę, która będzie „leżeć” gdzieś pomiędzy YouTube a wytwórniami. Vevo miało od początku opierać się rozwiązaniach dostarczanych przez Google, ale to Sony miało mieć możliwość monetyzowania zamieszczanych tam klipów. Vevo jest tak naprawdę więc rodzajem nakładki na YouTube, co na dobrą sprawę widać gołym okiem. YouTube odtwarza klipy, Vevo zbiera kasę.

Warto też wiedzieć, że to pieniądze z reklam są winne temu, że klipów z Vevo nie pozwala na wyświetlanie teledysków w urządzeniach mobilnych. W Vevo nie mają jeszcze po prostu odpowiednich narzędzi do obsługi reklam mobilnych i z tego powodu blokują cały ruch mobilny, aby teledysków nie obejrzał nikt nie płacąc (czytaj. nie oglądając żadnej reklamy).

Czym jest Vevo?

Dogstep – nareszcie można usłyszeć szczekającą wersję ulubionych utworów

Czy kiedykolwiek zastanawialiście się, jak brzmiałyby Wasze ulubione kawałki, gdyby dołożyć do nich szczekanie psa? Ja też nie. W sumie to pewnie nie myślał o tym nikt poza twórcami aplikacji Dogstep, która powstała w trakcie Malmo Music Hack Day.
dogstep

Aplikacja dodaje do uploadowanych plików synchroniczne szczekanie psów. W efekcie powstaje nagranie, które raczej trudno dosłuchać do końca. Pomysł na aplikację jest natomiast tak absurdalny, że można znaleźć o niej informacje na wielu blogach całego świata, choć pewnie ich twórcy – tak jak ja – skorzystają z Dogstepu raz, napiszą artykuł i zapomną o tej stronie na resztę swojego życia.

Dogstep – nareszcie można usłyszeć szczekającą wersję ulubionych utworów