Wytwórnie zarabiają na streamingu więcej niż na sprzedaży analogowej + cyfrowej?

Jeśli wierzyć danym opublikowanym przez Wall Street Journal już teraz sukbskrybent serwisów streamujących muzykę, jest dla wytwórni muzycznych wart więcej niż ten, który kupuje płyty lub pliki. Wartość tego pierwszego w USA szacowana jest na 16$, tego drugiego na 14$.

W Szwecji, gdzie streaming jest chyba najbardziej popularny na świecie te różnice są jeszcze większe. Streamujący warty jest 17,75$, kupujący płyty i pliki tylko 4$. Per Sundin, szef szwedzkiego Universala mówi, że jest przekonany, że to do streamingu należy przyszłość rynku muzycznego.

Najlepszym tego przykładem jest chyba najpopularniejszy szwedzki artysta – Avicii. Już teraz zarabia on więcej dzięki Spotify niż dzięki iTunes.

Zarabianie na streamingu jest zdecydowanie bardziej odłożone w czasie niż ma to miejsce w przypadku sprzedaży płyt i plików. Wydaje się też, że zyskuje na tym muzyka. Być może wytwórniom zacznie opłacać się po prostu inwestowanie w dobrą muzykę, bo do dobrych kawałków ludzie będą chcieli wracać, co może przynieść dochody w dłuższej perspektywie czasu. Nie wystarczy już tylko wyciągnięcie z YouTube utalentowanego młodego, ładnego chłopaka śpiewającego covery, przygotowanie mu dwóch singli i wyjście z tym do mediów. Niedługo nie będzie się to opłacało, bo jeśli to nie będą fajne numery, to po prostu nikt do nich nie będzie chciał po jakimś czasie wracać, a co za tym idzie, taka muzyka nie będzie zarabiać.

Źródło: Wall Street Journal

Reklamy
Wytwórnie zarabiają na streamingu więcej niż na sprzedaży analogowej + cyfrowej?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s